Sklep z meblami ogrodowymi - konkursy - opony szczecin - refinansowanie kredytu - prace licencjackie - Gry komputerowe - kursy na fryzjerkę Warszawa - Praca Wrocław - kredyt BGŻ - international calling card - cheap philippines phone card

Untitled Document

Działalność polityczna

Działalność literacka Lewczewa jest nierozerwalni związana z jego praktyczną działalnością polityczną obydwie one nawzajem się inspirują.
W latach 1957-1962 Lewczew pracuje kolejno - jakc konsultant literacki dziennika "Narodna Mładeż" (orgar KC Komsomołu), jako redaktor w dziale literackin sofijskiego Radia, i wreszcie, w wydziale "Propaganda i agitacji" KC Komsomołu.
W roku 1962 wstępuje do BPK, podejmując jednocześ nie pracę w tygodniku "Literaturen Front". Przechodź przez wszystkie szczeble redakcyjnej hierarchii, b wreszcie, w latach 1969-1972 pełnić funkcję redaktor:naczelnego. Od roku 1972 do lipca 1975 był pierwszym wiceprezesem Ogólnokrajowej Rady Frontu Ojczyźnianego. Obecnie pełni funkcję pierwszego wiceprezesa Komitetu do Spraw Kultury i Sztuki. Jest również członkiem KC BPK.
Otrzymał wiele nagród państwowych, w tym również najwyższą - Dimitrowską, za książki poetyckie Strzelnica (1972) i Gwiezdna droga (1974).
Lewczew wiele podróżuje, i to nie tylko z racji pełnionych funkcji.....Może z powodu takiego właśnie dzieciństwa pozostała miłość do podróży. Całkiem na poważnie mogę powiedzieć, że według własnego odczucia - zwierzył się poeta - urodziłem się na drodze. Wiele podróżowałem po świecie i jeszcze się nie zmęczyłem. Myślę, że drogi stanowią główny impuls mojego pisania. Widać to w moich wierszach... Jeżeli próbowałem wyobrazić sobie mego czytelnika, zawsze miałem przed oczami podróżującego człowieka... Ale moim miejscem urodzenia jest Bułgaria, i tak jak kocham podróże, nie mógłbym żyć gdzie indziej."
Twórczość Lewczewa przywodzi na myśl poezję Majakowskiego, Wapcarowa (wybitny bułgarski poeta rewolucyjny, zm. w 1942 r.), Broniewskiego czy niektórych współczesnych poetów radzieckich - rzecz jasna - w różnych aspektach i w różnym stopniu. Niecierpliwość i agresywność, bezkompromisowość, prostota środków wyrazu, specyficzna rytmika i dynamiczność wierszy, umiejętność pogodzenia predyspozycji do lirycznego 114 kameralnego przeżywania z nieodpartą potrzebą prak-
tycznego działania, z patosem obywatelskim (jak określają krytycy bułgarscy) - wszystko to czyni L czewa jedną z najostrzej zarysowanych indywidualr poetyckich - nie tylko na skalę bułgarską.
Błyskotliwa kariera, nawet najbardziej pozyty\ z łatwością może zgubić poetów (brak trudności w pu kowaniu, nadmierny aplauz, oderwanie się od rzeczj stości itd.) i stąd jakże wiele autoironii w jego wiersz jakże wiele "samoutrudnień" formalnych i tematyczn byle tylko nie stracić gruntu pod nogami, byle t mieć zawsze coraz to inny punkt oparcia do now nie pozornego poetyckiego działania (patrz - Ka Nr 4 czy Gdzie są twoje wzgórza poezji...).
Lewczew wychodzi z tych prób zwycięsko, co wiece wydaje mi się, że pisze coraz lepiej.
W 19,74 roku Lewczew był gościem Warszawskiej sieni Poezji... Pamiętam, jak przed inauguracyjnym ' czorem miał ochotę włożyć sportową kurtkę, którą jął z walizki, jako "alternatywę" garnituru. Najwy niej nie żywił sympatii do oficjalnego ubioru, ale wi cie założył go...
Ale nawet garnitur nie jest w stanie uczynić z I czewa "urzędnika". Wysoki, dobrze zbudowany, ol rzony silnym głosem i dużym temperamentem, Lewe zawsze wygląda młodzieńczo i "prywatnie".
Oprócz osoby honorowego gościa - Roberta Gra\ tego wieczoru nic nie było w stanie ożywić public ści, dopiero od wystąpienia Lewczewa klimat na 115 wyraźnie się poprawił. Andrzej Łapicki, który bez wszego zainteresowania "odczytywał" wiersze estradowych poprzedników Lewczewa, polityczny, pełen ironii wiersz bułgarskiego poety - Dachy - przeczytał znakomicie. Również i sam poeta stanął na wysokości zadania, czytając po bułgarsku Walkę kogutów.
Lewczew lubi i potrafi czytać swoje wiersze na spotkaniach autorskich. W jego "wykonaniu" stają się one jeszcze bardziej dobitne, sugestywne, przypominając niekiedy futurystyczno-komunistyczne "agitki" poetów rosyjskich... W 1974 roku nagrano w Bułgarii wielce interesującą płytę, na której Lewczew sam czyta wiersze ze swego przedostatniego tomiku Dziennik do spalenia; jest on poetycką (i polityczną) relacją z dłuższej podróży po krajach Ameryki Łacińskiej.
Wiersze Lewczewa tłumaczono na wiele języków. Oddzielne tomiki ukazały się - w NRD, Peru (dwa), ZSRR z przedmową Wozniesieńskiego, który jest jednym z najbliższych przyjaciół Lewczewa), wydano również książki w języku arabskim i ukraińskim; natomiast poszczególne wiersze, w prasie i w antologiach, publikowano w Indiach, Japonii, USA, Francji, Norwegii, Szwecji, Belgii, Włoszech, Grecji, Austrii, Iraku, Syrii i we wszystkich krajach socjalistycznych.
Na język polski przetłumaczono dotychczas dziewięć wierszy, które weszły do trzech antologii poezji bułgarskiej, i kilka wierszy dla prasy literackiej.

biżuteria : rezydencje : perfumy męskie : straż pożarna : stoliki : tłumaczenia symultaniczne : broker : suknie ślubne